UPADAMY BY WSTAĆ

Opublikowane przez MyDreamland w dniu

Przez ostatni czas byłam zagubiona. Czułam się bardzo źle. Trudno mi było znaleźć swoje miejsce. Ciągle brakowało czasu. Robiłam rzeczy, które do końca ze mną nie współgrały. Czułam się zmęczona, przez co również podenerwowana. Nie czułam się sobą, prawdziwą mną – zawsze pełną energii, radości i życia! Zmienił się porządek mojego dnia, zaczęłam inaczej jeść, przytyłam, moja aktywność ruchowa została mocno ograniczona, wstawałam za późno i/lub byłam bardzo zmęczona, co oddziałuje na samopoczucie i produktywność.

DCIM100GOPRO

Potrzebuję czegoś więcej! Mam cele i założenia do zrealizowania. Brak progresu działa demotywująco. Czując się źle, nie mam sił do działania. Nie mając sił do działania, czuję się źle i koło się zamyka.

Czułam, że to wszystko co mnie tak zmieniło i ukształtowała nagle zaczyna zanikać. To wszystko, na co ciężko pracowałam. Cała zmiana jaką przeszłam. Kim się stałam. Poczułam wręcz, że się cofam i to w zawrotnym tempie!!! A tego bym baaaaardzo nie chciała. Czułam, że coś jest nie tak. Traciłam moją siłę i pewność siebie, było mi źle, samotnie i nie mogłam się odnaleźć. To samo tyczy się znalezienia przyczyny tego stanu i złego samopoczucia. Wiedziałam, że muszę „coś” zrobić, „coś” zmienić, ale nie wiedziałam co…

Dodatkowo miałam rozterki, że troszkę mi tęskno do mojego „normalnego” życia, którego notabene przecież już nie ma i które nie wróci – zastanawiałam się co powinnam zrobić…  Jednak zdaję sobie sprawę z tego, że w tej chwili miejsce, w którym jestem jest dla mnie idealne. Zetknięcie z „alternatywną rzeczywistością” byłoby dla mnie czymś nie do przeskoczenia.

SAMA SOBIE RECEPTĄ

Widocznie czasami trzeba upaść, aby później mieć jak zobaczyć różnicę, docenić co się ma i powstać z jeszcze większą mocą. Cieszę się tylko, że potrafiłam to dostrzec. Trudno jest rozliczyć się z samym sobą, z własnymi rozterkami i dostrzec co jest z nami nie tak – bo przecież wszyscy myślimy o sobie, że jesteśmy idealni. Zajrzałam w głąb siebie i zobaczyłam! Czasami potrzeba czasu, pracy nad sobą, chęci i wytrwałości aby zauważyć w sobie nieprawidłowości. Zawsze powtarzam, że jeżeli tylko czegoś bardzo chcesz – możesz wszystko! Dlatego teraz mam siłę, by stanąć do walki, nie mogę w siebie wątpić, nie chcę rozdrapywać ran. Napełniam się moją własną energią. Czuję, że teraz mam jej w sobie tak dużo, że aż się nie mieści i emanuje na zewnątrz – czyli wszystko wraca do normy:)

FullSizeRenderTeraz wiem jak ma wyglądać mój dzień. Jestem pełna sił, entuzjazmu i wiary, że dobrze sobie wszytko poukładałam. Będę czuła się tylko lepiej – postanowione!! Jeszcze nie jedna walka przede mną ale mam w sobie siłę! Mam w sobie moc!!

Życie jest darem! Dlatego – żyję chwilą! Żyję dziś!

LoVe Ula


6 Komentarzy

Ifi Ja · 12 maja, 2016 o 7:52 pm

Slicznie wygladasz.Realizuj siebie, swoje pasje i niech kazdy dzien bedzie dla ciebie slonecznym dla duszy i serca…Choc cos sie skonczylo-zaczyna sie nowe
Trzymam kciuki i czekam na wiecej wpisow

Buziaki

    mydreamland · 14 maja, 2016 o 12:16 pm

    Dziękuje pięknie! Dokładnie tak ma być – każdy dzień słoneczny!! :))

Marta Marzena Sofia · 27 maja, 2016 o 12:57 pm

Ula jakbym czytała o mnie …tylko ja się jeszcze nie podnioslam…próbuję..szukam siły na to by się podnieść… podpieram się rękoma..wydaje mi się że dam radę ..ale za chwilę znów schodzi że mnie powietrze i upadam…wiem że tu gdzie jestem to nie moje miejsce..i że potrzebuję naładować akumulatory..by właśnie być sobą ..uśmiechnięta ..trochę szaloną pełna energii i życia …i do tego wampir emocjonalny który zabiera całą energie6…blokuje …i podcina skrzydła

    mydreamland · 8 sierpnia, 2016 o 5:32 pm

    Dasz radę!! Dasz!!! Uwierz w siebie, ciesz się małymi rzeczami, poszukaj czegoś, co sprawia Ci radość i dodaje energii! A najważniejsze jest to, że jesteś świadoma wszystkiego co się wokoło dzieje – tym łatwiej jest coś zmienić i unikać podcinaczy skrzydeł! Wysyłam moc POZYTYWNYCH emocji!!! Buziak

Tomasz · 15 lipca, 2016 o 11:27 am

Życzę Ci jak najwięcej szczęścia i pogody ducha Ulu! Możliwe że czasami była to dobra mina do złej gry, ale zawsze byłaś promienna i szczęśliwa … za to właśnie Cię kochamy 🙂 Realizuj się, spełniaj cele i bądź wiecznie uśmiechnięta – tego Ci życzę.
Pozdrawiam serdecznie.

    mydreamland · 15 lipca, 2016 o 8:02 pm

    Ahhh Dziękuję:) Myślę, że to właśnie uśmiech dodaje mi sił oraz czerpanie radości z drobnostek, które w rezultacie tworzą coś wielkiego 🙂 Dziękuję jeszcze raz i pozdrawiam – tym razem z Podkarpacia 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *