Planowanie podróży – od czego zacząć…?

Opublikowane przez MyDreamland w dniu

Planowanie podróży – od czego zacząć…?

Chęci i decyzji – TAK, jadę!

——>

Czas, destynacja, klimat.

Wszystko zależy od tego jaki rodzaj podróżowania wybieramy:

  • mamy określone terminy (ferie, okresy świąteczne, wakacje),
  • nasz czas jest nieograniczony (możemy wyjechać o każdej porze).

W obu przypadkach ważna jest DESTYNACJA.
Jeżeli znamy termin i oczekujemy słońca – szukamy kraju z odpowiednim klimatem w danym czasie. 
Dysponujemy czasem nieograniczony ale wiemy jaki kraj chcemy odwiedzić – dostosowywujemy wyjazd do klimatu panującego na miejscu.

Gdy już znamy nasz cel następnym krokiem jest sprawdzenie warunków wizowych.
Najczęściej spotykane to:

  • paszport ważny minimum 6 miesięcy od momentu wjazdu do danego kraju,
  • zdjęcie (odpowiednie wymiary),
  • opłata wizowa,
  • posiadanie biletu potwierdzającego wylot z danego kraju,
  • odpowiedni czas na złożenie wniosku,
  • wiza wydawana jest na pewien okres,
  • różnice zależne od rodzaju przekraczania granicy,
  • różnice zależne od miejsca przekraczania granicy,
  • określona suma pieniędzy na koncie,
  • adres miejsca zatrzymania,
  • jednokrotnego lub wielokrotnego wjazdu,
  • cel podróży.

W większości miejsc nie ma większego problemu i wiza wydawana jest w momencie przekraczania granicy, jednak są miejsca gdzie o wizę trzeba aplikować odpowiednio wcześniej.
Pamiętajmy również o dokładnym sprawdzeniu warunków związanych ze sposobem przekraczaniem granicy – czasami różnią się one w zależności czy przylatujemy do kraju czy przekraczamy granice droga lądową.
Różnice mogą również występować w zależności od MIEJSCA przekraczania, czyli z jakiego kraju przybywamy i tak wjeżdżając np. do Omanu droga lądową od strony Dubaju jesteśmy zwolnieni z opłaty wizowej, natomiast przybywając samolotem, bezpośrednio do kraju nie ominie nas opłata.
Wiza wydawana jest na pewien okres – np. do Birmy jest to czas 90 dni podczas, których w kraju możemy spędzić tylko 28.

Kolejnym etapem powinno być sprawdzenie czy są jakieś obwarowania co do szczepień – mowa o szczepieniach obowiązkowych, a nie tych zalecanych (te2 zależą od nas). Gdy istnieje obowiązek szczepienia – trzeba je wykonać odpowiednio wcześniej. Dodatkowo należy pamiętać, że taka wizyta w centrum epidemiologicznym też nie odbywa się z dnia na dzień. Pamiętajmy (o ile posiadamy) by zabrać książeczkę szczepień w podróż (po to też je robimy).

Jak już te 3 punkciki zostaną spełnione możemy zacząć szukać biletu, zlecić to komuś, lub pójść do biura podróży. 
Gdy już mamy bilet to wiemy że lecimy i kolejne etapy to tylko przyjemności!! Ja uwielbiam ten moment:)

Następnie możemy zrobić małe rozeznanie i stworzyć listę atrakcji i miejsc do odwiedzenia. To da nam ogólny zarys planu podróży. Można też jechać totalnie “na spontana” i decydować w odpowiednim momencie co dalej…
Jeśli nasza podróż obejmuje kilka krajów ale czas na realizację jest “dłuższy” proponuje kupić tylko ten pierwszy bilet – gdyż nie wiemy jak nasza podróż się potoczy – może polubimy jakieś miejsce i będziemy chcieli zostać dłużej, a może będziemy chcieli szybko uciekać (bo… jedzenie, standardy, zwierzątka, robactwo). Czasami tor podróży też może ulec zmianie i wracać z południa na północ kraju ponieważ tam mamy kolejny bilet jest niekiedy dużym nadszarpnieciem budżetu i stratą czasu.
Natomiast w krótszych wypadach – szczególnie grupowych – plan i trzymanie się jego to super sprawa!!! Oczywiście nic do przesady. Dodatkowo jest to zwykle duża oszczędność finansowa, uniknięcie stresu, oraz (i to chyba najważniejsze) w PEŁNI wykorzystanie czasu wakacyjnego, który trzeba byłoby poświęcić na szukanie kolejnych miejscówek podczas podróży.

Analogiczna sytuacja tyczy się noclegów
Osoby mające więcej czasu lub te podróżujące budżetowo powinny szukać noclegu na miejscu – wiadome ich nie brakuje i zawsze coś się znajdzie. Dodatkowym plusem są negocjacje i możliwość zobaczenia pokoju przed podjęciem decyzji.
Natomiast mając określony plan, a w szczególności plan + większa grupa, warto mieć zarezerwowane noclegi. Wiedza gdzie jutro będę spał i że wszyscy znajdą swoje łóżko w jednym miejscu daje olbrzymi komfort psychiczny (pozdrawiam wszystkich co wiedza o czym mówię 😉
No dobra, a jak szukać noclegów?? —> klik „tekst w realizacji”

Co jeszcze warto zrobić przed wyjazdem?
Sprawdzić zasady w danym kraju. Panujące religie i zwyczaje, czego nam nie wypada – wprawdzie dużo nam wolno, nawet bardzo (bo nie wiemy) każdy patrzy na nas z przywróceniem oka ale pamiętajmy, że to my jesteśmy tam gośćmi i powinniśmy uszanować jak funkcjonuje dana społeczność. Nie róbmy z nas chamów i prostaków. Niestety często można zaobserwować takie zachowanie szczególnie w biedniejszych rejonach i mówię tutaj ogólnie o turystach, “podróżnikach” I „backpackerach”. 
Zwyczajnie nie róbmy rzeczy, których byśmy nie zrobili u siebie w mieście i to już będzie połowa sukcesu:)
Nie można oczekiwać takich samych standardów jak w Europie w miejscach gdzie nie płacimy europejskich (wakacyjnych) cen.

Dodatkowe ubezpieczenie.

$$ karta płatnicza (najlepiej dwie)
Pamiętajmy zgłosić informacje o planowanym wyjeździe.
Banki dbają o swoich klientów i czasami blokują karty, dzięki czemu możemy zostać odcięci od gotówki na jakiś czas. Wtedy przydać się może zabezpieczenie w postaci drugiej karty. Dobrze by było trzymać je w zupełnie innych miejscach na wypadek zguby.
Warto też zawsze mieć przy sobie zaskórniaki w formie banknotów np. 100$ (na czarna godzinę). 

Pakowanie plecaka/walizki
I tutaj pojawiają się nasze lęki i strachy (szczególnie kobitki)
Ja wyznaje zasadę mniej znaczy więcej 🙂 —> klik „tekst w realizacji”

LEKI – lubimy pół bagażu zapełnić pigułami – najlepsze leki na lokalne wirusy są lokalne. W aptekach dokładnie wiedzą co nam podać by pomogło:)
Jedyne co warto mieć to PLASTRY, mocny, dobry krem UV i Pantenol (po opalaniu, a raczej spaleniu skóry).

Karta sim (nie polecam kupować na lotnisku). W wielu krajach (tak jak w Polsce) kartę trzeba zarejestrować, czyli potrzebny będzie paszport. Nam w głównej mierze zależy na internecie (najlepiej bez limitu). Należy kupić kartę, sprawdzić dostępne pakiety, następnie doładować za odpowiednia kwotę, wyłączyć przekaz danych, aktywować promocję i korzystać tyle na ile zasięg pozwala hehe:)

Okej, już wszystko mamy, już wszystko wiemy, no może jeszcze tylko kilka apek i w drogę 🙂

Aplikacje:
MAPS.MEi dostępne mapy (działa offline)
Google Maps
Google translate (plus pobrać dany język)
Grab i uber
Spotify
Przelicznik walut

Pamiętajmy o uśmiechu i pozytywnym nastawieniu!
Gdy zaistnieje potrzeba zawsze znajdzie się ktoś, kto nam podpowie co dalej i bezinteresownie pomoże ❤️❤️❤️

Kiss & LoVe
Ula

PS Kilka podstawowych zwrotów w języku lokalnym potrafi wiele pomoc, a z nas zrobić przyjaciela. 

Kategorie: Porady

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *